Piwonie. Dlaczego wciąż niedoceniane?
Bronisław Kondrot - KK 2/1997


Przewrotne na pewno pytanie w tytule, bo przecież wszyscy piwonie znamy, kochamy ich niepowtarzalny delikatny zapach, doceniamy obfitość kwitnienia oraz ich piękne kwiaty. Nie brakuje ich także w większości naszych śląskich ogrodów, zarówno działkowych jak i przydomowych gdzie są typowymi przedstawicielami bylin kwitnących w maju i czerwcu. Nadają się również, oprócz piwonii lekarskich wytrzymujących w wazonie zaledwie 2-3 dni, do cięcia. Trzeba tylko przestrzegać by ciąć je wieczorem lub wcześnie rano, w fazie wybarwionego twardego pąka. Woda powinna mieć temperaturę otoczenia, bo źle znoszą szok zimnej wody, a dobrze reagują na odrobinę cukru w niej. Można je, cięte w takiej fazie przechowywać w szczelnych workach foliowych, bez szkody w temp. 0-2ºC do 5 tygodni. Po wyjęciu z chłodni trzeba je tylko zanurzyć w ciepłej wodzie o temp. 33ºC przez 10 godzin. Tak traktowane odzyskują swój wygląd jakby były dopiero co ścięte.

Jakie odmiany spotykamy zatem w naszych ogródkach? Są to przede wszystkim: prawie w 100% piwonia lekarska pochodząca z Europy południowej i środkowej w odmianach oraz stare odmiany z przed i z czasów wojny z grupy piwonii chińskich (Peonia lactiflora). Spotykane odmiany piwonii lekarskich to oprócz samej botanicznej, wiśniowo-czerwona ‘Rubra Plena’, różowa ‘Rosea Plena’ i biała ‘Alba Plena’. Charakterystyczną cechą odmiany ‘Rubra Plena’ jest to, że w czasie przekwitania płatki okwiatu stają się na brzegach srebrzyste. Z odmiany białej na naszym terenie rozpowszechniona jest tez odmiana ‘Alba Mutabilis’, biało-różowa przy przekwitaniu biała z nierównomiernym różowym nalotem na płatkach okwiatu. Te piwonie nie przewyższają 60 cm wysokości i kwitną najwcześniej. Na naszym terenie kończą zawsze kwitnienie w okresie święta Bożego Ciała.

Mieszańce piwonii chińskiej rosnące u nas są już rozpowszechnione bez nazwy i są wszystkie półpełne i pełne. Ich wysokość wynosi od 70-100 cm i kwitną w czerwcu.

Nie widać zupełnie w naszych ogrodach piwonii krzewiastych, mieszańców Anders, Daphne i Itoh. Mieszańce Itoh są krzyżówkami piwonii zielnych i krzewiastych. Odznaczają się charakterem piwonii zielnych, jednakże liście i kwiaty odziedziczyły po krzewiastych. Te ostatnie rosną dobrze w klimacie środkowoeuropejskim z wyjątkiem krańcowo zimnych terenów i według danych literaturowych większość odmian jest tak mrozoodpornych jak piwonie krzewiaste pochodzenia japońskiego. Czy można je więc z powodzeniem uprawiać na Śląsku? Mój podziw budzi ogromny krzew piwonii krzewiastej w czeskim Bohuminie, to jest zaledwie 30 km na południe od Rybnika, rosnący między domami, osłonięty nimi od północy i południa. Powinny więc przy odrobinie troski o zimowe nakrycie rosnąć również u nas. W dostępnych mi ofertach krajowych nie spotkałem się do tej pory z ich oferowaniem. Być może, że są już w którejś z nielicznych firm ogrodniczych sprzedających systemem zestawu kolekcji wg uznania sprzedającego, w której zazwyczaj brak nazw odmian dobieranych wg kolorów.

Już w 1977 r. zarejestrowanych było na świecie co najmniej 10.000 odmian. Od tego czasu nastąpił gwałtowny wzrost ilości nowych odmian, będący wynikiem prac hodowlanych prowadzonych przez większą liczbę hodowców. Nie będę tu przedstawiał ogrodniczej klasyfikacji piwonii, bo te chętni znajdą w podanej na końcu literaturze. Wspomnę jedynie, że u wszystkich piwonii wyodrębnione zostały grupy według budowy kwiatów: pojedyncze, anemonowe, japońskie, półpełne i pełne.

Bogactwo odmian samych piwonii zielnych jest wśród nich ogromne, a znajdziemy między nimi także odmiany polskie. Niestety znane są te krajowe odmiany tylko z obrazków, bo aktualnie nie udało mi się znaleźć ich w ofertach. W latach 80-tych te odmiany oferował jeszcze Kwiaciarski Zakład Doświadczalny w Nowym Dworze. Na początku lat 80-tych 3 piękne odmiany oferowała w sprzedaży firma Ślaski z Krakowa.

Pytanie o niedocenianie należało by zatem sprecyzować i skierować pod adresem producentów. Dlaczego brak ich większej oferty sprzedaży, głównie tych sprawdzonych krajowych? Są to następujące odmiany:

  • 'EWELINA' - kwiat typu japońskiego, płatki bladosłomkowe z wiśniowo-perłowym rumieńcem, środek żółty z karminowymi naciekami.
  • 'URSYN NIEMCEWICZ' - typ japoński, płatki wiśniowe, środek wiśniowo-amarantowy, pachnie.
  • 'WŁADYSŁAWA' - typ japoński, płatki bladoróżowe, środek żółty.
  • 'BARBARA' - typ anemonowy, płatki zewnętrzne bladowiśniowe, wewnętrzne wiśniowo-perłowe.
  • 'PROF. WÓJCICKI' - typ anemonowy, płatki zewnętrzne bladowiśniowe, wewnętrzne wiśniowo-perłowe.
  • 'JADWIGA' - typ półpełny, płatki powcinane jasnowiśniowe, późna.
  • 'HANIA' - typ pełny, płatki wrzosowo-amarantowe, późna.
  • 'URSYNÓW' - typ pełny, płatki wiśniowo-wrzosowe, kwiaty kuliste, późna.
  • 'KRYSTYNA' - typ pełny, płatki intensywnie wiśniowo-amarantowe, późna.

Aby były doceniane, powinno być ich znacznie więcej odmian w naszych ogrodach. Przyczyna, dla której producenci odchodzą od piwonii jest ich długotrwałe rozmnażanie. Najczęstszym sposobem rozmnażania jest podział karp, do czego potrzebny jest matecznik. Karpy handlowe powinny mieć 3 oczka, co w produkcji wielkotowarowej jest rzadko stosowane, bo automatycznie maleje przez to ilość sadzonek. Stosowany jest więc podział 1-2 oczka, co znowu automatycznie wydłuża czas do uzyskania sadzonek handlowych, które osiągają ta wielkość dopiero w 3 roku. Również sadzonki zielne osiągają ta wielkość w 3 roku. Karpy piwonii są więc i dlatego wiele droższe w porównaniu z innymi bylinami.

Choć piwonie są uważane przez niektórych za kłopotliwe w uprawie, to jednak takimi wcale nie są i nie wymagają specjalnej uwagi w ogrodzie. Rosną na każdej, dobrze i głęboko uprawionej glebie o dostatecznej wilgotności. Nie znoszą jednak wysokiego poziomu wód gruntowych. Zalecane pH gleby 6-7, ale lepiej rosną na glebach silnie zasadowych. Kwiaty są przede wszystkim lepiej wybarwione. Takimi glebami najlepszymi są gliniasto-piaszczyste i gliniaste, choć na piaszczystych uzyskać można także obficie kwitnące rośliny. W dwóch pierwszych przyrost jest powolniejszy, ale obficiej kwitną, nie maleje też tak nagle ich kwitnienie jak w piaszczystej. Piętnastoletnie karpy kwitną jeszcze nierzadko 30-toma kwiatami. Na glebach piaszczystych należy dbać o należyte nawodnienie, szczególnie od momentu tworzenia pąków kwiatowych, aż do ich rozkwitnięcia oraz w okresie, gdy tworzą oczka na następny rok, to jest od połowy lipca do połowy sierpnia, jeśli brak jest systematycznych opadów, to rośliny należy podlewać w ilości 20 l/roślinę co 10 dni.

Najczęstszym w uprawie piwonii zielnych jest pytanie, dlaczego kwitną 2-3 kwiatami lub wcale. Najprostszym, ale ostatecznym wyjściem jest przesadzenie na inne miejsce. Po przesadzeniu piwonie nie kwitną zaraz obficie w następnych dwóch latach, bo jest to bylina, która musi się zadomowić na miejscu. Zdarzyło mi się dwukrotnie, że świeżo wysadzone karpy z 3 oczkami nie kwitły przez kolejne 5-7 lat. Mimo, że rosły w takich samych warunkach i glebie jak inne wysadzone w tym czasie obok odmiany kwitnące obficie. Dopiero po przesadzeniu na nowe miejsce, choć do skrajnie nieprzyjaznych warunków i gleby, zakwitły natychmiast wszystkimi oczkami, które były w momencie sadzenia, są to jednak wyjątkowe wypadki.

Gdy piwonie zielne nie kwitną, to powinniśmy najprzód sprawdzić, czy dopełniliśmy wszystkich warunków ich uprawy. Są nimi niżej wyszczególnione:

  1. W jaki sposób wysadzona jest karpa i czy oczka nie są głębiej niż 5 cm pod powierzchnia gleby. Zdarza się to często przy corocznym ściółkowaniu gleby lub nakrywaniu na zimę nawozem lub kompostem, które potem zapominamy na wiosnę zdjąć lub rozgrzebać na wymaganą wysokość. Jeśli są głębiej, a karpy nie są zbyt duże, to możemy je podważyć dwoma szpadlami jednocześnie, podnieść na odpowiednią wysokość i podsypać. Dokonać tego możemy wczesną wiosną lub dopiero w terminie możliwym do przesadzania.

  2. Czy roślina nie zagęściła się zbytnio z powodu kilkunastoletniej uprawy na tym samym miejscu. Stare i duże karpy niektórych odmian tworzą w środku „łysinę”, bo spróchniały i kwitną słabo, tylko na nowych korzeniach na obrzeżu. Takie trzeba bezwzględnie przesadzić i rozdzielić na sadzonki tylko o 3-5 oczkach. Jeśli chcemy je wysadzić na tym samym miejscu, to musimy również zmienić glebę.

  3. Powodem słabego kwitnienia dużej wyrośniętej karpy lub zupełnego braku kwiatów może być na słabszych glebach niedożywienie lub przenawożenie azotem. Nie należy więc nawozić np. samymi gnojowicami z nawozu kurzego czy pokrzyw, lecz z dodatkiem 40% soli potasowej i superfosfatu. Na mojej piaszczystej glebie zdało egzamin coroczne zdejmowanie w marcu pasa gleby o głębokości 10 cm w odległości 20-40 cm od środka rośliny i ułożenie warstwy zagęszczonego nawozu kurzego pozostającego po jego przefermentowaniu na gnojowicę. Możemy też rozsypać wspomniane wyżej nawozy w ilości po 50g na roślinę na powierzchni gleby. Na glebach słabszych np. piaszczystych lepsze wyniki daje wieloskładnikowy nawóz nieorganiczny z mikroelementami.

  4. Piwonie nie znoszą konkurencji. Powinniśmy więc sprawdzić, czy korzenie drzew, krzewów czy zaborczych bylin nie konkurują z korzeniami piwonii w walce o pożywienie.

  5. W ostatnich latach dało się słyszeć wiele skarg, że piwonie kwitły bardzo słabo mimo, że zawiązały wiele pąków, które w wielkości do 0,5 cm zbrązowiały lub sczerniały. Powodem jest szara pleśń. Dotyczy to zwłaszcza roślin przenawożonych azotem. Rośliny maja bardzo duże liście, które są w dotyku miękkie i takie poraża najczęściej szara pleśń. Takie rośliny, na których stwierdzono już raz w poprzednim roku porażenie szarą pleśnią, trzeba co najmniej trzykrotnie opryskać co 2 tygodnie środkami grzybobójczymi: pierwszy raz gdy zaczynają się rozkładać liście na łodydze i ostatni raz na krótko przed rozpoczęciem okresu wybarwiania pąków kwiatowych. Podobne zjawisko „zasychania” pąków kwiatowych spotyka się na roślinach wysadzonych na piaszczystych glebach zbyt suchych i ubogich w okresie wykształcania pąków.

  6. Jeżeli cała roślina słabo rośnie i ma niezdrowy wygląd, najczęściej żółto-zielone liście z obsychającymi brzegami płatków i słabo kwitnie lub wcale, to przyczyną mogą być nicienie. Poznamy to, jeśli po wykopaniu karpy korzenie mają brodawkowate narośla wielkości grochu. Takie karpy trzeba bezwzględnie spalić.

  7. Powodem słabego kwitnienia jest również, według moich obserwacji, nadmierne cięcie kwiatów wraz z całymi łodygami aż do ziemi. Starsi posiadacze ogródków powtarzają jeszcze dziś, że piwonie lubią się obrażać, jeśli zetnie się im wszystkie kwiaty. Nie chodzi tu w rzeczywistości o wszystkie kwiaty, co o wszystkie liście. Rozważmy to na przykładzie. Dobrze kwitnące rośliny, to rośliny których co najmniej 60% łodyg zakończonych jest kwiatami. Aby mieć jak najdłuższe łodygi proporcjonalne do wielkości kwiatów niekiedy z 1-3 pąkami, ścina się całą łodygę na wysokości 5 cm nad ziemią. Pozostają łodygi bez kwiatów, które zawsze maja mniej liści na łodydze. Jeżeli więc ogołocimy roślinę z 6% liści, to jest logiczne, że się „pogniewa”, bo pozostałe na roślinie 40% liści nie jest w stanie odżywić dużej karpy by mogła znowu wykształcić tak samo 100% oczek jak w poprzednim roku, z których wyrosną silne łodygi zakończone kwiatami. Jeśli więc chcemy, by piwonie się na nas nie pogniewały, to ścinajmy umiarkowana ilość kwiatów.

Zapewne niedługo przyjdzie zachodnia moda na piwonie zielne i krzewiaste także do nas. Jako miłośnicy kwiatów, starajmy się nie czekać na modę z zachodu, by więcej atrakcyjnych odmian piwonii kwitło w naszych ogrodach. Poświęćmy im więcej uwagi w czasie zagranicznych wojaży, bo tylko tą drogą zwiększyć można ilość odmian u nas. Wyjeżdżającym do Niemiec na wycieczki indywidualne polecam dwa bogate w piwonie zielne i krzewiaste ogrody i oferty: Wolfgang Zinnemann, Rheindorfer Str. 49, 5300 Bonn-Beuel oraz Staudengärtnerei Gräfin von Zeppelin, Laufer/Baden, 7811 Sulzburg 2.
Poświęćmy piwoniom trochę więcej uwagi i miejsca w ogrodach.


Literatura:

  1. Czarnecki W.: Piwonie. PWRiL, W-wa 1977
  2. Der Staudengarten. Rocznik 1986-1992
  3. Zima v zahrade. Priroda – Artia Praha, 1982
  4. Gruner Ch.: Gartenblumen von A bis Z. Neuman Verlag 1967
  5. Uprawa roślin ozdobnych. Praca zbiorowa. PWRiL 1984, W-wa
  6. Działkowiec 1983 nr 7, 1988 nr 2, 1992 nr 8
  7. Pery F.: Blumen der Welt, Herder Verlag 1982, Freiburg
  8. Gołkowkin B.N., Katajewa L.A., Niemczenko E.P.: Dekorativnyje rastenija v SSSR A.N.: Cvietoczno-dekorativnyje travjanistyje rastenija. Izdat. Nauka, Moskwa 1983