Crocus - Krokus (Szafran)
Jerzy Woźniak - KK Wydanie specjalne Krokusy-Narcyzy-Tulipany-Fritillaria 1994


Obecnie znanych jest około 80 gatunków krokusów występujących w Europie i Azji Mniejszej. W Polsce występuje w Tatrach szafran spiski, a w Bieszczadach szafran Henffela. W ogródkach uprawiane są praktycznie trzy gatunki krokusa wiosennego - Crocus neapolitanus, C. vernus oraz C. chrysantus.

Liście krokusów są wąziutkie, rynienkowato zgięte. Wyrastają wczesną wiosną, a po przekwitnieniu kwiatów jeszcze się wydłużają, aby w czerwcu zaniknąć. Kwiaty wyrastają jak liście, bezpośrednio z bulwy. Przy dużych bulwach z jednej wyrasta kilka kwiatów. Bulwy krokusów podobnie jak tulipanów są jednoroczne, tzn. mateczna bulwa ginie, a w jej miejsce tworzą się bulwy zastępcze. Ich ilość równa jest liczbie pąków, jakie wytworzone były w bulwie matecznej.

Krokusy mnożą się bardzo dobrze i praktycznie po 3-4 latach pozostawania w jednym miejscu tworzą się duże, gęste kępy tych kwiatów.

Do najczęściej spotykanych odmian, dostępnych w sprzedaży należą: z grupy odmian fioletowych - 'Grand Maitre', 'Early Perfection' i 'Flower Record', z białych należy wymienić - 'Jeanne d'Arc', z białych w paski fioletowe lub niebieskie najpopularniejszymi są - 'Pickwick' oraz 'Striped Beauty', z żółtych w paski musimy wymienić odmianę 'Saturnus'. Poza wymienionymi odmianami często spotykamy różnokolorowe mieszanki botaniczne, które nadają się wspaniale na skalniaki, z uwagi na bardzo wczesny termin kwitnienia.

Krokusy najlepiej rosną na ziemi próchniczej, dobrze uprawionej. Odczyn gleby powinien być lekko kwaśny (pH 5,5-6,5). Można je sadzić w drugim roku po oborniku. Nie powinno się natomiast sadzić krokusów w miejscu, w którym poprzednia rosły mieczyki, frezje lub montbrecje, a to ze względu na dużą możliwość rozprzestrzeniania się chorób grzybowych.

Najlepszym terminem sadzenia jest koniec września lub początek października. Sadzimy na głębokość 8-10 cm, a na glebach cięższych nieco płycej. W rzędzie odległość pomiędzy posadzonymi bulwami powinna być równa ich średnicy, a jeżeli sadzimy w kępkach to odległość jednej od drugiej powinna wynosić około 30 cm.

Przed sadzeniem bulwy należy zaprawić przez moczenie ich (20-30 minut) w roztworze (0,3%) Topsinu lub Benlate, albo (2%) Euparenu. Jeżeli nie mamy możliwości zaprawienia na mokro to można zrobić to na sucho w następujący sposób. Do torebki foliowej wsypujemy niewielką ilość jednego z wyżej wymienionych preparatów, wrzucamy tez bulwy i potrząsając woreczkiem powodujemy, że bulwki obtaczają się w preparacie i w ten sposób zabezpieczone są przed chorobami grzybowymi. Sposób ten nie daje tak dobrych wyników jak zaprawianie na mokro, ale w ostateczności można go stosować

Nawożenie krokusów rozpoczynamy w 2-3 tygodnie po ich posadzeniu. Najlepiej jest tu stosować mieszanki nawozowe z przewagą fosforu i potasu w dawce około 10 dag/m2. wiosna stosujemy tylko nawożenie azotem w ilości około 15 dag/m2, stosując go w 2 dawkach. Pierwszy raz nawozimy bardzo wczesna wiosną, gdy tylko rośliny się pojawią, a drugi raz po przekwitnięciu kwiatów.

Krokusy są co prawda mrozoodporne, ale dobrze jest późną jesienią przykryć je drobną korą lub torfem, albo nawet drobno posiekana słomą. Pozwoli to w lepszych warunkach przezimować cebulom, które wiosną odwdzięczą się lepszym kwitnieniem.

Dalsza pielęgnacja polega na usuwaniu chwastów, podlewaniu w czasie suszy i usuwaniu roślin z wyraźnymi objawami chorobowymi (plamy na płatkach kwiatu, degeneracja czyli skarlenie).

W roku, w którym nie wykopujemy krokusów, przez okres letni nie należy ich ani podlewać ani zasilać.

Rozmnażanie krokusów w praktyce odbywa się tylko wegetatywnie, a więc przez oddzielenie bulw potomnych od ginącej bulwy matecznej. Wykopując krokusy w czerwcu, po zaschnięciu liści, suszy się je, czyści i rozdziela. Z reguły z jednej bulwy otrzymujemy kilka małych bulwek i 1-3 dużych bulw. Oczywiście jest to zróżnicowane w zależności od odmiany. Bulwki suszymy w temp. około 20-25°C przez kilka dni, a przechowujemy aż do wysadzenia w temp. około 20°C.

Oprócz opisanego krokusa wiosennego uprawiane są także krokusy jesienne. Mimo, że wśród miłośników kwiatów wzbudzają one duże zainteresowanie, to jednak rzadziej je widzimy w naszych ogródkach.

Krokus jesienny kwitnie we wrześniu lub październiku, podobnie jak zimowit, czyli bezlistnie. Kwiat tego krokusa jest dużo mniejszy niż kwiat zimowita. Najczęściej spotykane kolory kwiatów to: niebiesko-fioletowy i niebiesko-lawendowy.

Krokusy jesienne sadzimy już w sierpniu, aby do czasu kwitnienia zdążyły się ukorzenić. Wiosną krokusy te wypuszczają pióropusz liści, które zasychają w czerwcu. Wykopujemy je wtedy i przechowujemy w temp. około 20°C aż do ponownego wysadzenia.

Pielęgnacja, nawożenie i warunki uprawy są takie same jak krokusów kwitnących wiosną.

Często sadzimy krokusy w trawnikach, jednak wtedy musimy liczyć się z tym, że po kilku latach zginą i trzeba będzie ponowić nasadzenia. Można temu zapobiec wykrawając kawałek darni i wkopując w to miejsce worek foliowy bez dna. Uzyskujemy doskonałe miejsce na wysadzenie krokusów. W ten sposób posadzone nigdy nie zginą a będą wspaniale wyglądać na tle przystrzyżonego trawnika.

Przy uprawie krokusów trzeba przyjąć zasadę, że rośliny te przesadzamy co 3-4 lata i należy je sadzić w takich miejscach, aby nie przeszkadzały nam w uprawie ogródka.

Sądzę, że tych kilka wskazówek i uwag zawartych w treści pozwoli Państwu na wyeliminowanie podstawowych błędów przy uprawie tak popularnych i pięknych kwiatów, jakimi są krokusy.